wtorek, 11 września 2012

Letnie wzdręgi

Wzdręga to ryba, która z roku na rok coraz bardziej przyciąga uwagę spinningistów. Nie ma się co oszukiwać, jest to ryba w którą po prostu trzeba 'trafić'. Musimy znaleźć się w odpowiednim miejscu, o odpowiedniej porze oraz... z odpowiednią przynętą !

Zacznijmy od pierwszego aspektu: odpowiednie miejsce.
Gdzie najlepiej szukać wzdręgi?


Trzcinowiska, dość mocno zarośnięta linia brzegowa, konary drzew oraz różnego typu zwaliska na płytkiej wodzie to wręcz wzdręgowe pewniaki. Z kilku lat doświadczenia mogę zakładać, że wzdręgi bardzo często pływają w 'luźnych' stadach. Głównym obszarem, w jakim się przemieszczają jest górny litoral. Charakterystycznie wygięty do góry pyszczek pozwala im zbierać muszki oraz inne owady, spadające na taflę wody.


Kiedy?
Moim zdaniem, najlepszym czasem na łowienie wzdręg na spinning to lato. Ciepłe, czasem upalne dni na pewno pobudzają te ryby do żeru. Jeśli dodatkowo mamy możliwość łowić podczas bezwietrznej pogody, jesteśmy prawdziwymi szczęściarzami. Bardzo często woda aż gotuje się od wzdręg, które uganiają się za owadami opadającymi na wodę. Tworzą wtedy swego rodzaju oczka, które pięknie rozchodzą się po wodze.
Upalne dni na pewno nie są łatwym czasem, do wędkowania. Mimo wszystko uważam, że dla takich ryb, jak wzdręgi... warto ! :)

Jakie przynęty?
Lekkie, małe, ale zarazem pozwalające rzucić na zadowalająco dalekie odległości.
Micro jigi, przynęty które stanowią ok. 90% w moim wzdręgowym pudełku. Lekkie, małe, o ciekawej pracy, a rzucić można całkiem daleko ;)
Istnieje parę czynników, którymi kieruję się podczas dobierania przynęty. Głównym z nich jest pogoda.
Przedstawię teraz kilka modeli, które spisują się najlepiej podczas danej pogody:

1) Ładna, bezwietrzna pogoda. Wysoka temperatura oraz stosunkowo wysokie ciśnienie. Idealna pogoda dla czarnego micrusa. Przynęta idealnie spełnia swoją rolę w 'prześwietlonej' wodzie. 




2) Ciepło, niebo zachmurzone, woda słabo nasłoneczniona, stosunkowo wysokie ciśnienie. Jig w kolorze pomarańczowym może czynić cuda !



3) Temperatura nie jest już tak wysoka, ale mimo wszystko pogoda jest ładna. Woda prześwietlona. W takich warunkach bardzo dobrze sprawdzają się 2 rodzaje przynęt. Jig w mixie białego i różowego, oraz mix żółci z czarnym. 






To tyle w temacie letnich wzdręg. Mam nadzieję, że chociaż jeden z was, po przeczytaniu tego posta zarazi się łowieniem wzdręg metodą spinningową.

Pozdrawiam ;)

sobota, 8 września 2012

Udało się...

Wędkarski blog? Już od dawna nosiłem się z zamiarem założenia bloga, który mógłby pokazać innym moją największą pasję. Tak, chodzi o wędkarstwo, a dokładniej mówią tworzenie przynęt. Jigi - bo o te przynęty chodzi - to pierzaste imitacje narybku oraz różnych wodnych stworzonek. Żebyśmy się dobrze zrozumieli...



Jigi - 5 centymetrów, 3 wersje kolorystyczne

Tak wyglądają moje ulubiony przynęty. Okonie reagują na nie świetnie. Częstym przyłowem są szczupaki i sandacze ;)


Microjigi na białą rybę
Ilu z nas, na opowieści znajomych wędkarzy o leszczach, płotkach czy krąpiach złowionych na spinning reaguje śmiechem? Bardzo często spotykam się z takimi reakcjami. Do czasu, kiedy taki niedowiarek nie spróbuje moich przynęt. W ciągu kilku chwil ich wędkarski światopogląd obraca się o 180 stopni.



Tyle słowem wstępu. Co jakiś czas będę starał się tworzyć wpisy przedstawiające moje prace, nowe modele itp.


Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)